Zanim wejdziesz, przeczytaj :)

1) Materiały wykorzystane przez nas ( zdjęcia, rysunki, opisy ) służą tylko celom dydaktyczno - informacyjnym, nie czerpiemy z działalności żadnych korzyści. Wykorzystujemy materiały zarówno własne, jak również pozyskane w internecie, lecz tylko by ukazać czytelnikom piękno naszego świata :). Materiał internetowy pozyskujemy legalnie (nie jest on zastrzeżony prawami autorskimi, pochodzi ze źródeł masowych i edukacyjnych) - nie kradniemy niczyjej pracy. Jeśli jednak znajdziesz u nas swoje materiały bez wyraźnej zgody (mogło zdarzyć się niedopatrzenie z naszej strony) i poczujesz się urażony - prosimy, poinformuj nas, a natychmiast znikną one z naszych łamów :)
2) Blog nie ma charakteru naukowego. Jest to strona popularyzatorska. W miarę naszych możliwości (i ponieważ historia to nasze hobby) staramy się jak najwięcej umieszczać informacji historycznych oraz korzystać z literatury tematycznej, niemniej nie gwarantujemy "nieomylności" :)
3) Ilustracje opatrzone znakiem wodnym są naszą prywatną własnością. Jeśli znalazłeś tutaj przydatną ilustrację - napisz do nas. Podobnie rzecz ma się z zamieszczanymi tekstami.

niedziela, 12 czerwca 2016

Ryś euroazjatycki

Witajcie,
dziś chcielibyśmy zainteresować Was pewnym kociakiem. Kociak to nie byle jaki, bo dość spory i dość ładny. Żyje sobie wśród drzew wielkich i pośród traw się kryje. Ma na imię tak nie jeden facet -czy już wiecie kto to taki?

Ryś - oczywiście ryś euroazjatycki, który ma zaszczyt być największym z rysi. Prócz oczywiście kota domowego i żbika rysie są jedynym przedstawicielami kotowatych w naszym kraju. Co ciekawe jest też jednym z większych drapieżników Europy. Został już opisany w XVI wieku przez Karola Linneusza. W Polsce oczywiście jest gatunkiem chronionym.
Pierwotnie ryś miał bardzo szeroki zakres występowania. Jednak z czasem zmalała i nie obejmowała krajów Europy Zachodniej. W latach siedemdziesiątych podjęto starania o reintrodukcję tego ssaka na terenie Szwajcarii, Słowenii, Austrii i Francji. Co ciekawe w Skandynawii obserwuje się rozprzestrzenianie rysia nawet poz koło podbiegunowe. Najwięcej rysi żyje właśnie w lasach Syberii, nieco mniej jest ich w Skandynawii, Finlandii i Karpatach. Niewielka ich ilość znajduje się również na Półwyspie Bałkańskim - ok 50 osobników.

źródło:pl.zwierzak.wikia.com


Na terenie Polski według danych z 2011 roku zyje 296 rysi. Należą one do dwóch podgatunków, które zamieszkują dwa znacznie różniące się od siebie tereny. Populacja nizinna zamieszkuje Polskę północno-wschodnią [Kotlina Biebrzańska, Puszcza Białowieska, Puszcza Augustowska, Puszcza Knyszyńska i Borecka]. Wyróżnia się też populację karpacką, jak sama nazwa wskazuje żyjącą w Karpatach Wschodnich i Zachodnich, oraz na Pogórzu Karpackim. Nieliczne z tych zwierząt zamieszkują tereny Roztocza, Puszczy Solskiej i Polesia Lubelskiego. Spotykane są też w różnych częściach Sudetów.
Ryś zasiedla najchętniej wielogatunkowe duże kompleksy leśne ze starodrzewami. Jak już zostało wcześniej nadmienione odpowiada mu zarówno środowisko górskie jak i nizinne. W zależności od tego jak zasobne w pożywienie jest środowisko, terytorium osobnicze rysia może wynosić nawet do 1400 km kwadrtowych. W Polse jest to średnio 350 km kw. Dla samic powierzchnia tereytorium może być znacznie mniejsza. Co ciekawe terytoria samic niemalże nie zachodzą na siebie, jednak mimio to dochodzi między  nimi do walk w których pomagają im wyrośnięte młode. Natomiast bardzo często terytoria samców zachodzą na siebie nawet do 1/3, jednak raczej nie walczą między sobą o zasięg terytorialny. Wydaje się, że w Polsce jest wiele miejsc gdzie rysie mogłyby spokojnie zamieszkać. Posiadamy w naszym kraju spore zasoby leśne, zarówno lasów mieszanych, czy też iglastych. Niestety są one poprzecinane gęstą siecią dróg, co uniemożliwia rysiom swobodne wędrowanie i często giną one po zderzeniu z autem. Ryś jak każdy kot ma wymagania,co do siedliska i jak przystało na dużego kota to i wymagania są nie małe. Najchętniej w dzień przebywają w kryjówkach, które znajdują się w obszernych dziuplach, bądź też w zakamarkach skalnych. Nocą zaś wychodzą na żer. Między innymi dlatego, że w Polsce o ile lasów nie brakuje, to już lasów z starodrzewami i dziuplami czyt zakamarkami skalnym i już dużo trudniej. Dlatego tez populacja rysia na terenie naszego kraju nie należy do bardzo dużych.

źródło: www.tapetus.pl

Kociaki o których mowa jak to koty chodzą własnymi drogami i poza okresem godowym żyją samotnie. Co ciekawe w trakcie poszukiwania jedzenia przemierzają nawet do 20 km. Jeżeli chodzi o pożywienie to najchętniej polują na sarny. Zdarza się też im przekąsić łanie czy młode jelenie. Nie pogardzą też oczywiście pokarmem mniejszych rozmiarów jak na przykład ptaki zwłaszcza te które wiją swoje gniazda na ziemi. Zdarza zadowolić im się również małymi ssakami jak np zającami, czy nawet gryzoniami. Rysie polują od zmroku do wschodu słońca wykorzystując naturalne zasłony jak np. duże pnie zwalonych drzew, kępy krzewów czy traw. Podczas polowania starają podejść ofiarę jak najbliżej, ponieważ nie są dobrymi biegaczami na długich dystansach. Skradając się do ofiary - trzeba im to przyznać robią to bezszelestnie. Są bardzo silne i sprytne. Większą ofiarę potrafią powalić na ziemię rzucając jej się do gardła, a mniejsze chwytają przednimi łapami. Nie stanowią dla nich większych problemów polowanie na ptaki, ponieważ potrafią wyskoczyć na wysokość nawet do 2 metrów. Po upolowaniu dużej zwierzyny, ryś najczęściej zakopuje jej resztki w ściółce, czy też pod śniegiem, piaskiem usypując pagórek. Niestety często takie zapasy są plądrowane przez inne zwierzęta leśne jak wilki, dziki, borsuki czy lisy. W obliczu wyzwania rysie ukrywają swoje zdobycze na drzewach. Pierwsze potwierdzenie tego faktu udało się zanotować w Polsce w Pienińskim Parku Narodowym, a drugi w Szumawie w Czechach.
Rysie płci przeciwnej spotykają się podczas okresu godowego który trwa od stycznia do marca. W tym okresie drapieżniki te dużo więcej wędrują nawet za dnia, często znaczą swój teren i nawołują partnera. Takie nawoływanie czyli głośne miauczenie i warczenie słychać nawet z kilkuset metrów. Ruja trwa  ok 3 dni i w tym okresie samiec nie odstępuje samicy na krok, jest bardzo agresywny wobec ewentualnych konkurentów i nie poluje. Po kopulacji zwierzęta rozchodzą się.
Ciąża u rysia trwa ok 70 dni. Samica rodzi zwykle 2-3 czasem więcej młodych. Najczęściej za ich legowisko służy stara nora borsuka, lisa bądź zapadlina skalna w gęstym lasku. Młode otwierają oczy po 10 dniach i ssą mleko do 3-6 miesięcy. Od pierwszej jesieni życia zaczynają towarzyszyć matce w łowach i dłuższych wędrówkach. Samodzielność osiągają w wieku 9-11 miesięcy, wówczas opuszcają matkę, która zaczyna kolejny okres godowy. Samice dojrzewają w wieku od 9 miesięcy do 1,5 roku, a samce nieco później od 1,5 roku do 2 lat. Młode samice często osiedlają się w pobliżu terytorium matki, natomiast samce znacznie dalej. Na wolności żyją średnio 14-17 lat, natomiast w niewoli dożywają 25.\

źródło: swiatkotow.pl

W warunkach naturalnych zagrożenie dla rysi stanowią przede wszystkim lamparty i wilki. Choć jak wynika z przeprowadzonych na terenie Polski badań wilki i rysie żyją ze sobą w pokoju i bardzo rzadko dochodzi między nimi do walk. Sporym zagrożeniem dla młodych osobników są orły i puchacze. Niestety dużym zagrożeniem dla tego zwierzęcia jest człowiek, jego działalność. Nie bez echa na populacji odbijają się też różnego rodzaju choroby pasożytnicze czy innych jak wścieklizna i parwowiroza. Na wielkość populacji wpływa też niestety też kłusownictwo.
Rzadko go można, niestety zobaczyć. To szczęście mają nieliczni. My jak dotychczas - jeszcze sobie na to nie "zasłużyliśmy". Może jednak kiedyś...

Na dzisiaj tyle. Dziękujemy za odwiedziny i pozdrawiamy Was serdecznie!


Źródła inf.:

www.wwf.pl
www.polskiwilk.org.pl
natura.wm.pl
pl.wikipedia.org
www.ekologia.pl

8 komentarzy:

  1. Witaj Julianie.
    Kto zaś powie, że tych rysi,
    W Beskidzie Niskim zabraknie,
    Temu palnę w łeb z krucicy,
    Przy kościelew starym Nakle.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał
    PS. Raz widziałem rysia w Bieszczadach, to są płoche koty, ale gdy są w niebezpieczeństwie potrafią zatakować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś wielkim szczęściarzem!
      Widać sobie na to zasłużyłeś, przyroda Cię nagrodziła ;)

      Oby tych kotów nigdy nie zabrakło w naszych Karpatach...

      Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Piękne stworzenie. Nigdy nie spotkałam go w naturalnym środowisku.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewielu miało to szczęście Lusiu. My nawet go w niewoli nie oglądaliśmy. Zresztą, czy jest na co patrzeć? Zwierzę w niewoli tylko się męczy...
      Pozdrawiamy serdecznie! ;)

      Usuń
  3. Świetny tekst.
    Dokładnie tak - kompleksy leśne poprzecinane drogami to nie żadne kompleksy leśne, ale laski rosnące obok siebie - wciąż jeszcze decydenci tego nie rozumieją (ale te głąby z definicji mało rozumieją)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety. Dla nas droga nie jest przeszkodą - dla zwierząt wprost przeciwnie.
      Ale nawet żołnierz podczas wojny nie lubi przemykać przez drogi bo jest to skrajnie niebezpieczne. A zwierzęta czują to na co dzień.
      Oj nie myślimy przyszłościowo. A przynajmniej nie o planecie..

      Pozdrawiamy - i dziękujemy

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Podobnie jak my ;)
      Dziękujemy bardzo, i pozdrawiamy :)

      Usuń

Dziękujemy serdecznie za przeczytanie artykułu :) Mamy nadzieję że Ci się spodobał :) Prosimy, zostaw komentarz, i podziel się z nami opinią na temat wpisu, strony itd.
Na komentarze anonimowe nie odpowiadamy!