Zanim wejdziesz, przeczytaj :)

1) Materiały wykorzystane przez nas ( zdjęcia, rysunki, opisy ) służą tylko celom dydaktyczno - informacyjnym, nie czerpiemy z działalności żadnych korzyści. Wykorzystujemy materiały zarówno własne, jak również pozyskane w internecie, lecz tylko by ukazać czytelnikom piękno naszego świata :). Materiał internetowy pozyskujemy legalnie (nie jest on zastrzeżony prawami autorskimi, pochodzi ze źródeł masowych i edukacyjnych) - nie kradniemy niczyjej pracy. Jeśli jednak znajdziesz u nas swoje materiały bez wyraźnej zgody (mogło zdarzyć się niedopatrzenie z naszej strony) i poczujesz się urażony - prosimy, poinformuj nas, a natychmiast znikną one z naszych łamów :)
2) Blog nie ma charakteru naukowego. Jest to strona popularyzatorska. W miarę naszych możliwości (i ponieważ historia to nasze hobby) staramy się jak najwięcej umieszczać informacji historycznych oraz korzystać z literatury tematycznej, niemniej nie gwarantujemy "nieomylności" :)
3) Ilustracje opatrzone znakiem wodnym są naszą prywatną własnością. Jeśli znalazłeś tutaj przydatną ilustrację - napisz do nas. Podobnie rzecz ma się z zamieszczanymi tekstami.

niedziela, 30 listopada 2014

O Jelenim języku...

Witajcie,

dziś chcemy przedstawić Wam sympatyczną roślinę, którą czasem można spotkać na terenie Beskidu Niskiego. Niemniej nie jest to roślina z grona "popularnych".

Mowa o ... Języczniku zwyczajnym.



Języcznik zwyczajny (Phyllittis skolopendrium) to paproć. Należy do rodziny zanokcicowatych. Jeśli ktoś z Was jej wcześniej nie widział, to przez moment zapewne może się zastanawiać czy aby nie wstawiliśmy dla żartu ilustracji innej rośliny. Otóż nie, to prawdziwa paproć, co ciekawe - jest rośliną zimozieloną (!). Niewiele paproci pozostawia liście na zimę, ta jest wyjątkiem w Naszym kraju. Czasem spotyka się określenie podane w nagłówku: Język jeleni. Dlaczego ją się tak nazywa - ot, wystarczy spojrzeć na jej liście, a potem do jeleniego pyska - i sprawa będzie wyjaśniona...
Aha - języcznik jest byliną, czyli rośliną wieloletnią.
A teraz coś niecoś o jej wyglądzie, środowisku itd.:


Występowanie:
Paproć ta występuje w Azji, Europie i Afryce, więc nie jest to " Polska" roślina. Niemniej w samej Polsce występuje dość rzadko - spotyka się ją na Wyżynie Krakowsko - Częstochowskiej i w Karpatach, w tym również na terenie Beskidu Niskiego. Nielicznie występuje też na Roztoczu, a w Sudetach spotkać ją można tylko w "Wąwozie Myśliborskim koło Jawora" (Rezerwat Przyrody). Warto tu zaznaczyć, że najliczniejsza populacja (ok 2500 osobników) występuje na terenie Beskidu Niskiego.



Środowisko:
Roślina ta lubi cieniste i półcieniste miejsca (głównie lasy), najlepiej z wapienną glebą, I koniecznie z wilgotnym podłożem. Lubi również pojawiać się na skałach, szczególnie w żlebach (wapiennych) i na podłożu kamiennym, o dobrej wilgotności. Na stokach preferuje północne i północno - wschodnie zbocza. Porasta też brzegi jaskiń i zbutwiałe pnie. Występuje głównie w reglu dolnym.Cóż, te wymagania po części tłumaczą jej rzadką obecność w Naszym środowisku.. Paprocie te nie rosną pojedynczo, lecz w skupiskach po kilkanaście - kilkadziesiąt osobników.




A jak wygląda ów "Język":

Liście:
Liście prezentują się bardzo efektownie - są duże, osiągają nawet 60 cm długości i do 6 cm szerokości. 1/4 długości trzeba "odjąć" na ogonek. Mają kształt (oczywiście) językowaty. Charakterystyczną cechą tej rośliny jest niepodzielność liści (z czym spotykamy się przy innych paprociach). Liście mają nasadę o sercowatym kształcie i ostry koniec. Ogonek liścia ma odcień brunatny, i pokrywają go łuski. Liście wyrastające bezpośrednio z kłącza (od ziemi) tworzą coś w rodzaju pióropuszu, bukietu. Nie posiadają osobnych liści zarodnionośnych.



Zarodnie:
Pojawiają się na górnej części liści płonnych (w okresie zarodnikowania zmieniają się w liście zarodnionośne). Kupki zarodni są otoczone ochronną zawijką, w młodości mają około 2 - 2,5 cm i wyrastają pionowo w równoległych odstępach. Same zarodniki mają brunatną barwę. Dojrzewają w okresie lipiec - wrzesień. Kiełkują po 30 dniach od "zagoszczenia" w podłożu.


Kłącza:
Chociaż ich nie widać, to jednak warto je opisać. Są to kłącza tzw. podnoszące się, krótkie i o grubości dochodzącej do pół centymetra. Pokrywają je brunatne łuski ochronne.



Ochrona i zagrożenia:
Niestety roślina ta uznawana jest za wymierającą w Polsce. Od 1957 roku znajduje się pod ścisłą ochroną gatunkową.
Na tzw. Czerwonej liście roślin i grzybów w Polsce określana jest jako wymierająca, zagrożona na izolowanych stanowiskach.
Poważnym zagrożeniem są rzecz jasna ludzie - szczególnie niebezpieczne jest "przesadzanie" leśnych osobników do przydomowych ogródków czy na cmentarze...




Ciekawostki:


- Jest wykorzystywany jako roślina ozdobna, a to ze względu na piękne, błyszczące, aksamitne w dotyku i zimozielone liście. Sadzi się ją nawet jako roślina doniczkowa!
- Języcznik zwyczajny jest podstawową rośliną w tzw. Jaworzynie z języcznikiem zwyczajnym. Jest to górski wielogatunkowy las zboczowy. Drzewostan tworzą m. in. klon jawor, wiąz górski, buk, jodła, jesion, lipa szerokolistna. Charakterystycznym gatunkiem jest właśnie języcznik zwyczajny. Takie zespoły leśne są już rzadkie (ok 100 ha w Polsce) i podlegaja ochronie. W BN można jes spotkać m. in. w MPN , w rezerwacie "Jelenia Góra" k. Szymbarku, rezerwacie "Przełom Jasiołki" i  w innych miejscach.
- Języcznik zwyczajny wyróżnia się od innych paproci brakiem osobnych liści zarodnionośnych.
- kojarzycie skolopendrę? To taki "robak", mniejsza o to. Nazwa gatunkowa scolopendrium pochodzi od ułożenia kupek zarodnikowych na kształt właśnie przypominający tego "robala"
- z kolei pierwszy człon nazwy - Phyllittis, nadali starożytni Grecy: Po Grecku phyllon znaczy... liść.
- mało kto wie że dawniej tą paproć uznawano za roślinę leczniczą: Leczono nią m. in. padaczkę, biegunkę, pomagał w zwiększeniu gęstości krwi, stąd stosowano ją też przy krwotokach
- paproć pełniła też rolę środka przeciw malarycznego
- z paproci robiono nalewki. Szczególnie nalewkę z języcznika polecała Św. Hildegarda.
- języcznika używano też do leczenia zatrucia jadem żmiji.


Dziękujemy Pani Marii Ptak za udostępnienie nam pięknych zdjęć Języcznika.

Na dzisiaj to tyle, życzymy miłej lektury i pozdrawiamy serdecznie





Źródła:


J. Walas, 1973, Atlas roślin chronionych
A. i W. Bilińscy, 2006, Rośliny chronione w Polsce
www.kul.pl
florini.pl
pl.wikipedia.org
wpolanczyk.pl
zimorodek.com

10 komentarzy:

  1. Kilka razy widywałem, ale faktycznie bardzo rzadka.

    OdpowiedzUsuń
  2. to chyba dlatego, że ma dość wysokie wymagania, względem środowiska w jakim żyje :)
    Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zanokcice generalnie lubią "dziwne" miejsca - ale np murowa ma się nieźle. Myślę że to kwestia zimo zieloności - ciekawe czy jest zjadana przez jeleniowate?

      Usuń
    2. Szczerze szukaliśmy i nie znaleźliśmy żadnej informacji na ten temat, pozostaje tylko domyślać się, że może ma coś wspólnego poza nazwą z jeleniowatymi:) nie wykazuje właściwości trujących więc kto wie :)

      Usuń
    3. Ja właśnie też nie - z jednej strony czytałem na temat nie przyswajalności roślin "prostych" przez zwierzęta na wyższym poziomie ewolucji, a z drugiej sam widziałem renifery skubiące porosty i mchy... a paprociowate to przecież kolejny szczebel, więc wiem że nie wiem ;-)
      Ale dzięki za podpowiedź, brakowało mi przyrodniczego motywatora do zimowych leśnych wędrówek - no to muz znalazłem. I chyba nawet wiem gdzie poszperać. Jak znajdę nie omieszkam się pochwalić.

      Usuń
    4. Czekamy więc z niecierpliwością na śnieg i rezultaty twoich leśnych wędrówek :)
      Pozdrawiamy serdecznie :)

      Usuń
  3. Jest piękna i miałam ją okazję widywać w lesie. Bardzo ciekawy opis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wyróżnia się tymi swoimi niezwykłymi liśćmi :)Dziękujemy i pozdrawiamy serdecznie:)

      Usuń
  4. Bardzo ładna roślina, wygląda bardo egzotycznie. A do tego zimozielona - super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda wspaniale przez cały czas, to niespotykane :)
      pozdrawiamy :)

      Usuń

Dziękujemy serdecznie za przeczytanie artykułu :) Mamy nadzieję że Ci się spodobał :) Prosimy, zostaw komentarz, i podziel się z nami opinią na temat wpisu, strony itd.
Na komentarze anonimowe nie odpowiadamy!