Zanim wejdziesz, przeczytaj :)

1) Materiały wykorzystane przez nas ( zdjęcia, rysunki, opisy ) służą tylko celom dydaktyczno - informacyjnym, nie czerpiemy z działalności żadnych korzyści. Wykorzystujemy materiały zarówno własne, jak również pozyskane w internecie, lecz tylko by ukazać czytelnikom piękno naszego świata :). Materiał internetowy pozyskujemy legalnie (nie jest on zastrzeżony prawami autorskimi, pochodzi ze źródeł masowych i edukacyjnych) - nie kradniemy niczyjej pracy. Jeśli jednak znajdziesz u nas swoje materiały bez wyraźnej zgody (mogło zdarzyć się niedopatrzenie z naszej strony) i poczujesz się urażony - prosimy, poinformuj nas, a natychmiast znikną one z naszych łamów :)
2) Blog nie ma charakteru naukowego. Jest to strona popularyzatorska. W miarę naszych możliwości (i ponieważ historia to nasze hobby) staramy się jak najwięcej umieszczać informacji historycznych oraz korzystać z literatury tematycznej, niemniej nie gwarantujemy "nieomylności" :)
3) Ilustracje opatrzone znakiem wodnym są naszą prywatną własnością. Jeśli znalazłeś tutaj przydatną ilustrację - napisz do nas. Podobnie rzecz ma się z zamieszczanymi tekstami.

Komentarze

Ponieważ od dłuższego czasu jesteśmy zalewani masowo wielojęzycznym spamem w komentarzach, i Wasze wiadomości musimy z trudem wyłuskiwać, zawieszamy możliwość komentowania postów. Z braku czasu nie jesteśmy w stanie na bieżąco tego monitorować. Zawsze, w każdej sprawie możecie napisać do nas wiadomość e-mail bądź na fb. Dziękujemy, że jesteście z nami! :)

niedziela, 27 października 2019

Oczami wędrowca - Ratnawica

Witajcie,
zabieramy Was dziś na spacer po Pogórzu Bukowskim. Opuszczamy więc na chwilę piękną Łemkowynę, jednak w dalszym ciągu mamy "na oku" tematykę związaną z Rusinami. Zajrzymy dzisiaj do niemal zupełnie wyludnionej Ratnawicy.
Zapraszamy do krótkiej lektury.

Znaczna część wzgórz nad Ratnawicą ma niezalesione stoki

wiata turystyczna przy ścieżce historyczno-kulturowej "Śladami dawnych osad"

Ratnawica sięgała od północy wzgórza Cyganowa (415 m n. p. m.) a od południa graniczyła z nieistniejącą dzisiaj Bełchówką. Od wschodu wioska sięgała Niebieszczan, a od zachodu północnego zachodu - Zboisk. 

Wieś lokowano w wieku XV, około 1440 roku (prawdopodobnie w 1441.). Dokładną datę trudno stwierdzić - wcześniej, jeszcze w XIV wieku, przez teren Ratnawicy przebiegała granica między Zboiskami i Niebieszczanami.

Jeden z zachowanych nagrobków

Miejsce po cerkwi, oczyszczone i zadbane

Wioska wchodziła w skład systemu obronnego Ziemi Sanockiej. Nie było tutaj co prawda umocnionego grodu, niemniej jej nazwa wskazuje na powiązania z walką - mogło być to pobojowisko (były to po części tereny sporne polsko - ruskie), może lokowano tu niewielki obiekt obronny (w sąsiednich Zboiskach istniał zamek). Najprawdopodobniej jednak była to jedna z osad służebnych, działających na rzecz Sanockiego grodu.
Wieś w XV wieku została zasiedlona przez Rusinów. Podobnie było w kilku innych wsiach Pogórza Bukowskiego, np. w Bełchówce.
Pierwszym właścicielem był Fryderyk Myssnar z Jaćmierza (miecznik sanocki). Fryderyk wydziela m. in. Ratnawicę swojemu synowi, Janowi (1452?). Ratnawica była wsią niewielką - w 1449 roku mieszkało tutaj 6 rodzin (w dokumentach odnotowano imiona mężczyzn - prawdopodobnie wszyscy posiadali rodziny: Stepan, Holan, Iaczko, Climek i jego brat oraz Truchan).
Nie odnotowano w historii wsi istotnych wydarzeń. Prawdopodobnie w XVII wieku również przez Ratnawicę przeszły tatarskie zagony, a później Szwedzi o oddziały Rakoczego.

Droga do Ratnawicy od strony Zboisk

Stare jabłonie, pamiątka po dawnym osadnictwie

Okres XIX wieku to okres spokojny - czas rozrostu wsi. Ratnawica nigdy jednak nie była wioską olbrzymią. W 1 połowie XIX wieku przyłączono ją do greckokatolickij parafii w Morochowie.
Niemniej wieś miała swoją świątynię. Ostatnią cerkiew wzniesiono w roku 1880 - nosiła wezwanie Świętego Mikołaja. Pierwsza cerkiew powstała tutaj w wieku XVII (1670 r.). Co ciekawe, w 1686 roku ufundowano dlań dzwon, który przeniesiono potem do nowej świątyni.
Od połowy XIX wieku wioska wchodziła w skład dóbr rodu Truskolaskich. Tutaj też rodzina miała swój prywatny majątek - w roku 1911 właścicielem tabularnym wspomnianych dóbr był Mojżesz Kanner - nabył tutaj 129 ha.
Okres Wielkiej Wojny nie przyniósł tutaj zniszczeń - walki toczono bowiem głównie na południu, o strategiczne przełęcze Karpackie. Okres międzywojnia był czasem spokoju, chociaż trudnym - mieszkańcy nie mieli łatwego życia. Biedny kraj, powstały z kolan po ponad stu latach niewoli nie mógł zazwyczaj wesprzeć obywateli w walce z codziennością. A tutejsze warunki podgórskie oferowały surowe życie.
W 1934 roku wieś, jako należąca do parafii w Morochowie, została włączona w skład Apostolskiej Administracji Łemkowszczyzny - miało to związek z tzw. Schizmą Tylawską.
W 1939 roku mieszkało we wsi około 220 osób - ponad 200 Rusinów, oraz kilkunastu Żydów i Polaków.
Rok 1939 i sama okupacja nie przyniosły wsi poważnych zniszczeń. Rodziny żydowskie, mieszkające tu przed wojną, zostały przez Niemców eksterminowane (trafiły do obozu w Bukowsku, a potem prawdopodobnie, do obozu zagłady w Bełżcu).
W toku walk niemiecko - radzieckich w 1944 roku, spłonęło kilka domów wiejskich. Wraz z przejściem frontu, teren Pogórza Bukowskiego stał się obszarem walk polsko-ukraińskich. Przybyły tu bowiem oddziały UPA, znajdujący pośród tutejszych mieszkańców niekiedy posłuch. Nie było to jednak gromadne poparcie sprawy. Wynikało to bardziej z uwarunkowań politycznych - działające aktywnie w Sanoku organizacje ukraińskie miały duży wpływ na okolicznych mieszkańców. I tak to część nazywała się Łemkami, część Ukraińcami, a część po prostu Rusinami. Kilka osób z Ratnawicy zasiliło siatkę administracyjną i wojskową OUN-UPA.

Ruiny kapliczki zbudowanej w międzywojniu

Krzyż na granicy Ratnawicy, przy polnej drodze do Niebieszczan

Na początku maja 1945 roku wieś zaatakowali nieznani sprawcy. Ostrzelano zabudowę z ciężkiej broni maszynowej, jednak oddział nie nawiązał walki z przybyłymi z Niebieszczan milicjantami.W roku 1945 część mieszkańców wyjechała na sowiecką Ukrainę (wedle innych źródeł w roku 1946).
W styczniu 1946 roku z kolei oddziały WP miały spacyfikować wioskę, w tym zamordować kilku mężczyzn.
Wysiedlenie w styczniu 1946 roku się nie powiodło - mieszkańcy ukryli się w okolicznych lasach. Ratnawiczan wysiedlono dopiero w roku 1947, w ramach Akcji "Wisła". Wywieźć wtedy miano 48 osób.
Wieś opustoszała. Część zabudowy spaliło UPA w 1946 roku. Pozostałe zaś dom rozebrano na budulec po 1946 roku. Sama cerkiew została rozebrana decyzją władz w roku 1955. Z pozyskanego budulca wzniesiono  obecny ośrodek zdrowia w Nowotańcu.
Grunty zajęli mieszkańcy Zboisk i Niebieszczan - dzięki temu wieś nie znikła pod leśnym płaszczem.
Gdy aparat rządowy zmniejszył naciski, do wsi wróciły dwie rodziny. Nie miały tutaj łatwego życia - prąd podciągnięto tutaj dopiero w XXI wieku! I to dopiero dzięki reakcji mediów. Nie ma tu szkoły, sklepów, wszędzie jest daleko. A jednak ludzie tutaj żyją. Znoszą niełatwe warunki, podobnie jak ich przodkowie 100, 200, 300 lat temu...

Pogórze Bukowskie poważnie ucierpiało podczas walk z UPA w latach 1945 - 1947. UPA miała tutaj większe poparcie niż na Łemkowynie. Jednak nie można mówić zarazem o przewadze OUN-u na tych terenach. Nawet osoby uważające się za Ukraińców, nie zawsze popierały działania OUN-UPA.

W Ratnawicy niewiele pozostało po dawnych mieszkańcach. Była murowana kapliczka z międzywojnia, ale zawaliła się w 2007 roku. Pozostał cmentarz z kilkoma nagrobkami, oraz cerkwisko, z zachowanym kutym krzyżem. Miejsca te, chociaż na uboczu, są zadbane, oczyszczone ze zbędnych chaszczy. Szczególne wrażenie robi powierzchnia cmentarza.

Zabudowa mieszkalna i gospodarcza jest tutaj na prawdę nieliczna


Jest tu też kilka nowych przydrożnych krzyży i kapliczek. I jest ich chyba nawet więcej, niż gospodarstw wiejskich. Jest też i wiata turystyczna, funkcjonująca w ramach nie do końca udanego szlaku kulturowo-historycznego, prowadzącego m.in. przez Ratnawicę i Bukowsko.
Spacer przez dzisiejszą wieś nie zajmuje zbyt wiele czasu. Warto tutaj przejść nieco na przełaj od strony Bełchówki - można podziwiać ładne widoki. Okoliczne wzgórza pozwalają wiele zobaczyć..

Co warto w Ratnawicy zobaczyć:
- całkiem nieźle zadbany cmentarz
- miejsce po cerkwi, z wiekowymi drzewami i krzyżem z jednej z kopuł
- ruiny kapliczni, wzniesionej w XX-leciu międzywojennym
- przyjemne panoramy ze stoków sąsiednich wzgórz
- bobrowe żeremia przy drodze do Zboisk

Ratnawica, chociaż leży na uboczu jest miejscem godnym odwiedzin. Jest jednym z przykładów, że czasy powojenne srogo obeszły się również z terenami podgórskimi, zamieszkałymi przez społeczności rusińskie. Chociaż Ratnawica nie poddaje się, i jako osada, wciąż broni się przed wymazaniem z mapy.







Dziękujemy za odwiedziny, mamy nadzieję że ta krótka notka zachęci Was do wycieczki do tego spokojnego miejsca.
Pozdrawiamy!



Źródła inf.:

slownik.ihpan.edu.pl
morochow.webbly.com
apokryfruski.org
Kłos St., 2010, Krajobrazy nieistniejących wsi...
cerkiewne.tematy.org
pl.wikipedia.org

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy serdecznie za przeczytanie artykułu :) Mamy nadzieję że Ci się spodobał :) Prosimy, zostaw komentarz, i podziel się z nami opinią na temat wpisu, strony itd.
Na komentarze anonimowe nie odpowiadamy!

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.