Zanim wejdziesz, przeczytaj :)

1) Materiały wykorzystane przez nas ( zdjęcia, rysunki, opisy ) służą tylko celom dydaktyczno - informacyjnym, nie czerpiemy z działalności żadnych korzyści. Wykorzystujemy materiały zarówno własne, jak również pozyskane w internecie, lecz tylko by ukazać czytelnikom piękno naszego świata :). Materiał internetowy pozyskujemy legalnie (nie jest on zastrzeżony prawami autorskimi, pochodzi ze źródeł masowych i edukacyjnych) - nie kradniemy niczyjej pracy. Jeśli jednak znajdziesz u nas swoje materiały bez wyraźnej zgody (mogło zdarzyć się niedopatrzenie z naszej strony) i poczujesz się urażony - prosimy, poinformuj nas, a natychmiast znikną one z naszych łamów :)
2) Blog nie ma charakteru naukowego. Jest to strona popularyzatorska. W miarę naszych możliwości (i ponieważ historia to nasze hobby) staramy się jak najwięcej umieszczać informacji historycznych oraz korzystać z literatury tematycznej, niemniej nie gwarantujemy "nieomylności" :)
3) Ilustracje opatrzone znakiem wodnym są naszą prywatną własnością. Jeśli znalazłeś tutaj przydatną ilustrację - napisz do nas. Podobnie rzecz ma się z zamieszczanymi tekstami.

poniedziałek, 11 listopada 2013

11 listopad - Święto niepodległości

Witajcie.
Dzisiejsza data jest Wam zapewne nieobca. Świętujemy w dniu dzisiejszym odzyskanie przez Polskę niepodległości po 123 latach niewoli. W tym dniu wspominamy najczęściej Marszałka Józefa Piłsudskiego, Generała Dowbór - Muśnickiego, Generała Hallera i błękitną armię, a także powstańców wielkopolskich i bohaterów XIX wieku z lat 1830, 1846 i z  1863 roku. Należy im się część i wieczna pamięć, to prawda. Wiele zrobili dla odzyskania niepodległości. Na ogół jednak zapomina się o tysiącach Polaków walczących w Wielkiej Wojnie, która to bezpośrednio przyczyniła się do scalenia Polskich granic. I nie mówimy tutaj o Legionach Polskich w Armiach Państw Centralnych, Korpusach Polskich (i Dywizji Syberyjskiej) w Rosji czy Błękitnej Armii we Francji. Te oddziały walczyły z zaborcą w imię wolności narodu, pod Polskimi znakami, lub chociażby z Polską pieśnią na ustach. Ich walka jest niezwykle ważna, nie wolno o niej zapomnieć. My jednakże chcemy wspomnieć żołnierzy polskich, walczących bezpośrednio w szeregach Armii Austro - Węgier, Niemieckiej i Carskiej. Polacy bowiem, będąc obywatelami tychże państw (co wynikało z podziału państwa Polskiego w latach 1772,1792 i 1795), zostali zmuszeni do walki w szeregach państw zaborczych. Tragizmem dla narodu Polskiego była walka bratobójcza - bowiem często po obydwu stronach frontu służyli Polacy, i najczęściej nieświadomie Polak odbierał życie drugiemu Polakowi... 


cmentarz wojenny w miejscowości Czarne


Żołnierze narodowości Polskiej walczyli tak na prawdę na wszystkich frontach Wielkiej Wojny, jednakże najbardziej tragiczne w skutkach były zmagania na froncie wschodnim, gdzie krwawe walki  toczyły się między armiami Państw Centralnych (Niemiec i Austro - Węgier) a armią Rosyjską. Szczególnie krwawe i uporczywe walki miały miejsce na terenie Beskidu Niskiego. Toczono ciężkie boje o przełęcze: Dukielską i Małastowską, walczono o Gorlice.. Szczególnie trudne warunki panowały zimą, gdy zaopatrzenie dla walczących nie docierało, a każde skaleczenie, zranienie było niemalże wyrokiem śmierci dla żołnierza. Nie bez powodu doborowe niemieckie oddziały górskie - Strzelcy Tyrolscy mówili po zakończeniu wojny o Beskidach " Beskiden Dolomiten", porównując Beskidzkie szczyty do najwyższych szczytów Europy.

Wielka Wojna pozostawiła po sobie wiele śladów - po uporczywych walkach pozycyjnych trwających tutaj od 1914 do połowy 1915 roku, kiedy to front często się przesuwał, i po 2 wielkich bitwach stoczonych tutaj w 1915 roku - w kwietniu tego roku ofensywę  rozpoczęła armia rosyjska. Carskie wojska zostały powstrzymane przez armie Centralne. Te zaś w Maju poprowadziły własną ofensywę pod Gorlicami. Front przesunął się daleko na wschód, poza granice Polski. Bitwa Gorlicka była największą bitwą na froncie wschodnim, i zarazem była jedną z głównych przyczyn upadku Caratu w Rosji - i odzyskania przez Polskę niepodległości. 


cmentarz wojenny nr 51 (Rotunda) 


 Licznymi pamiątkami po tychże wydarzeniach są liczne cmentarze wojenne, rozsiane po obszarze Beskidu Niskiego, oraz pojedyncze groby żołnierzy, jak np. grób Honveda w Zyndranowej. Ponad 70 cmentarzy wojennych, często zapomnianych, częściowo już nieistniejących (jak cmentarz nr 107 w Bieczu) jest świadectwem walk na tych terenach. Wielu spoczywających na nich żołnierzy miało Polskie nazwiska... Wspominając te czasy nie można zapomnieć o cierpieniach mieszkańców terenów, przez które przetoczyła się wojna - szczególnie zaś ludności łemkowskiej, prześladowanej przez władze Austro - Węgierskie, traktujące Łemków jak szpiegów, zdrajców służących Rosji. Symbolem tego jest Talerhoff - obóz koncentracyjny dla ludności Rusińskiej w Austrii. Wielu Łemków tam trafiło, wielu nie powróciło nigdy..

Niepodległość na tych terenach chcieli uzyskać nie tylko Polacy - swoje własne państwo chcieli także stworzyć Łemkowie. O tym poczytać możecie w Naszym artykule tutaj . 


Pomnik Ofiar Talerhoffu w Bartnym 



cmentarz wojenny nr 59 


Niepodległość... Ponownie walczyć musieliśmy o nią po 1939 roku. Świadectwem tego są liczne mogiły pomordowanych, rozstrzelanych partyzantów, żołnierzy i zwykłych ludzi - kobiet, mężczyzn, dzieci. Na terenie Beskidu Niskiego niestety nie brakuje śladów męczeństwa. To zarazem dowód odwagi i poświecenia Polaków i Łemków w walce o niepodległość Polski. Wśród wielu pomników upamiętniających straszne lata 2 Wojny i okresu powojennego jest pomnik Polskich Lotników zestrzelonych nad nieistniejącą dzisiaj wsią Banica, pomnik upamiętniający Michała Kobana, jedną z wielu ofiar grasujących band UPA na Beskidzie Niskim, pomnik upamiętniający poległych w 2 Wojnie Światowej Łemków w Uściu Gorlickim, i wiele, wiele innych miejsc pamięci..



Pomnik więźniów rozstrzelanych przez hitlerowców w Rożnowicach - rozstrzelano tu m. in. mieszkańców z Nowego Żmigrodu i Toków


Pomnik lotników Polskich w Banicy 




Na zakończenie chcemy podziękować bohaterom poległym i pomordowanym w imię wolności Naszego państwa, oraz tym, którzy polegli tutaj z dala od swoich domów, rodzin, a często spoczywają dzisiaj w bezimiennych mogiłach...

Cześć ich pamięci!





12 komentarzy:

  1. Wzruszyłam się czytając Wasz post. Na tej Ziemi spoczywa wielu bohaterów, ludzi bardzo młodych z dala od swoich bliskich...
    Boleję, że my Polacy nie potrafimy znaleźć wspólnego języka, nie potrafimy cieszyć się wspólnie z wolnej Ojczyzny...
    Nawet wtedy w 1918 roku były różne ugrupowania, ale w czasie marszu szanowano siebie nawzajem...Mam pamiątkę po moim pradziadku. Jego książeczkę wojskową, w której jest napisane, że walczył z bolszewikami i został ranny. Walczył u generała St. Szeptyckiego...
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gen Stanisław Szeptycki, dowódca III Brygady Legionów Polskich, później całej Legii Polskiej, w 1920 roku dowodził bodajże 4 Armią Polską... Wielki człowiek. Twój pradziadek był jednym z wielu bohaterów... Jemu też dane było przeżyć... Ileż to narodowości znalazło się tutaj po raz pierwszy, i ostatni.. Rosjanie, Czesi, Włosi, Serbowie, Chorwaci, Madziarzy, Niemcy, Tyrolczycy, Rumuni... Wiele narodowości spoczywa na cmentarzach I wojennych, o wielu nie wiemy, gdyż bardzo duża część grobów jest bezimienna.. Jak to się dzieje, Matki nadają nam na chrzcie imiona, a wojna, oficerowie, urzędnicy czynią Nas bezimiennymi..
      Pozdrawiamy Lusiu

      Usuń
  2. Tak, ta ziemia często spływała krwią. Umęczona doczekała wyzwolenia. Tylko, czy umiemy się z tego cieszyć i docenić ten dar wolności? Czy o taką Polskę walczyli?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż... Nie, raczej nie sądzili, że pójdziemy tą drogą.. Może to i lepiej, że zalegli w boju, i nie doczekali tych czasów...
      Pozdrawiamy serdecznie ;)

      Usuń
    2. "Rok 1989 nie przyniósł nam, po dziś dzień Polski taką, o którą walczyły pokolenia" - słowa Wojciecha Ziembińskiego (do zobaczenia na youtube, film pt. "Był taki ktoś".

      Usuń
    3. tu wysuwa się pytanie - jaki dzień przyniesie Nam Polskę, o którą walczyli Nasi przodkowie..?
      Pozdrawiamy;)

      Usuń
  3. W tym poście jest mnóstwo cennych informacji, o których - i ja, i wielu Polaków zapewne nie miało pojęcia. Dobrze, że o tym piszecie. Będę o tym pamiętać.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło Nam to słyszeć (tfu - czytać :) ) , cieszymy się, że dzięki Nam możecie poznać ten piękny region ;)
      Pozdrawiamy

      Usuń
  4. Witam!
    Ciekawe miejsca i fajne zdjęcia. To jest świętowanie właśnie.
    Pozdrawiam serdecznie i do siebie zapraszam.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć ! ;)
      Do Warszawy Nam niezbyt po drodze - i wiesz, jakoś nie rozpaczamy z tego powodu :D Chyba wiesz co mamy na myśli... ;)
      Pozdrawiamy :)

      Usuń
  5. Wspaniały hołd oddałaś tym, którzy walczyli o wolność i zginęli dla niej. Przykre, że nie potrafimy tego docenić, a może nawet o tym zapominamy. Szkoda, że Polska teraz nie idzie dobrą drogą. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękujemy ;) Ale niestety nie wielu ludzi, szczególnie młodych jest swiadomych tego, co się dzieje.. Na dodatek tak na prawdę brak Nam przykładu... Nie dba się o pomniki, cmentarze, a w rocznice zamiast na uroczystości, ludzie chodzą na burdy... Cóż..
    Pozdrawiamy;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy serdecznie za przeczytanie artykułu :) Mamy nadzieję że Ci się spodobał :) Prosimy, zostaw komentarz, i podziel się z nami opinią na temat wpisu, strony itd.
Na komentarze anonimowe nie odpowiadamy!